Pod koniec kwietnia grupa dziewięciorga uczniów z gimnazjum i szkoły przysposabiającej do pracy wybrała się na czterodniową wycieczkę do Gdańska. Jako środek transportu wybraliśmy samolot – większość uczniów po raz pierwszy mogła podziwiać świat z tak wysoka. Zamieszkaliśmy w hostelu, gdzie ćwiczyliśmy swoją samodzielność, samoobsługę, kompetencje społeczne. Sami przygotowywaliśmy śniadania i kolacje, robiliśmy zakupy planując wydatki.

Wiele zwiedzaliśmy. Spacerowaliśmy Traktem Królewskim gdańskiej starówki, podziwialiśmy zabytkowe kamienice, kupowaliśmy pamiątki. Wrażenie zrobił na nas zabytkowy dźwig portowy Żuraw. Obejrzeliśmy wystawy w Narodowym Muzeum Morskim, szczególnie podobała nam się wystawa multimedialna „Ludzie – statki – porty”. Płynęliśmy promem po Motławie. W Gdańsku obowiązkowo udaliśmy się na plażę i molo w Brzeżnie na spotkanie z kapryśnym Bałtykiem. 

To był niezapomniany wyjazd. W planach mamy kolejne polskie miasta, kolejne wyzwania, kolejne odkrycia - gdyż „podróżować znaczy żyć” (H.CH. Andersen)